Zapomnieć to

    Ani za głosem zaś, ani za wiatrem
    Znów zabląkałam gdzieś
    Głos ten zamieszkał na dnie serca mego
    Z tym wiatrem razem
    Wiatr w herbatniku zaparzył się z lipą,
    Winem zamroczył głos
    Tesknie za tobą tak bardzo, choź pewno
    Wszystko ci jedno

    Zapomnieć znów, zapomnieć to,
    Zapomnieć raz, zapomnieć sto,
    Zapomnieć to, co mowił on
    Zapomnieć raz, zapomnieć sto.

    Kruszy się w palcach,
    I w głowie pulsuje
    Co na szkle pisze ci,
    Lecz nie zakończe i tak pozostawie
    Bo tak być muszi ...
    Po oknie czas niewidzialnie tak spływa
    Mlekiem przejżystym w mgle.
    Na parapecie mi ktos pozostawił
    Lato dalekie

    Zapomnieć znów, zapomnieć to,
    Zapomnieć raz, zapomnieć sto,
    Zapomnieć to, co mowił on
    Zapomnieć raz, zapomnieć sto.